
Muzyka :Krzysztof Klenczon tekst : Janusz Kondratowicz Utwór znajduje się na płytach : "Polesia czar", "10 w skali Beauforta", "Złota kolekcja - Pożegnanie z gitarą" oraz "Czerwone Gitary 3". Powstała w 1968 roku.... muzyka:mistrz Krzysztof Klenczon słowa:Janusz Kondratowicz Nie licz dni.... Słyszysz? To woła mnie polny głóg, Nie martw się: wrócę, gdy będę mógł. Rozwiał świt ranne mgły, Więc wybacz mi - Na mnie czas, jadę już, nie licz dni ... Słyszysz? To woła mnie leśny trakt, Może gdzieś nowych dróg znajdę ślad. Rzeki nurt w słońcu lśni, Więc wybacz mi - Na mnie czas, jadę już, nie licz dni ... Horyzontu kres Gaśnie pośród wzgórz. Jeszcze dziś znajdę tam Do przygody klucz. Słyszysz? To woła mnie echo z gór, Z turni wiatr strąca w dół cienie chmur. Biały dzień już u drzwi, Więc wybacz mi - Na mnie czas, jadę już, nie licz dni ... Horyzontu kres Gaśnie pośród wzgórz. Jeszcze dziś znajdę tam Do przygody klucz. Słyszysz? To woła mnie echo z gór. Biały dzień już u drzwi, Więc wybacz mi - Na mnie czas, jadę już, nie licz dni ... Słyszysz? To woła mnie przygód świat. Nie chcę już tracić dni ani lat, Ale znów widzę łzy; No, powiedz, czy Nawet już marzyć nie wolno mi?
Czerwone
Gitary
Nie
licz
dni
Krzysztof
Klenczon
Baskijka