Peja - materialna dziwka / Dotknij gdzie chcesz 2 ft. Lamas

Jeden z lepszych kawałków Peji o kobietach lekkich obyczajów Żadna dziwka, żadna bambera wiesz co we mnie drzemie wciąż podnosisz mi ciśnienie Yo, lanca twój osprzęt towar jest pierwszej czystości, wyjmujesz podajesz przy tym mruczysz "mała, possij", ona sie wzbrania, stroi fochy tym cie złości, w poczuciu bezsilności nie pomorze tekst litosci, naprężony fallus tak sterczy w bezczynności, lepiej kontaktują słysząc tekst o zależności a więc płacisz takiej dziwce teraz jesteś w siódmym niebie, dotknij gdzie chcesz po raz drugi cie wyjebie, lirycznie możesz tańczyc to co robisz mnie nie rusza pytasz po co to nagrywam bo kurwo nie mam wyczucia, materialna dziwka która chciałaby pouczać, przy lepszej okazji nogi na plecy zarzucać, o każdy prezent godzinami sie wykłucać żeby skurwić sie na koniec za drobniaki chcesz posłuchać, słuchaj otrzyj pyska każdy w oko włosy tryska trzecioligowa artystka z wyjechaną reputacją chwali sie tak ciasną szparką z nią to ekstra jest ruchanko, siamanko niezłe wdzianko zarobione na stojaka, wyjebana w dupe bez uprzedzeń niezła draka, ty mówisz kto jak kto ale ja niejestem taka, a wieczorem targa za Shake'a i Big Mac'a byle tylko ktoś nie przyciął, chowasz głowe w jego nogach, a nad głową dynda ci choinka zapachowa, lekcja francuskiego bardzo dobra jest wymowa, rano sie budzisz opcja: bustwo i od nowa, najchetniej byś była jak opona zapasowa "pozwól mi pojechać z tobą przecierz umiem sie zachować", boisz sie przestać bo niebedą cie szanować, i tak <b>...</b>
peja materialna dziwka sex seks hip hop prostytutka kocie łakocie xd rychu solo na legalu plus Karpaciarz KKS































