
Mecz Wisły z czwartoligowym Ayamonte nie zachwycił swym poziomem, ale dostarczył wielu emocji. Wynik może być mylący, bo choć Wisła zdecydowanie przeważała w posiadaniu piłki i stworzyła sobie więcej okazji, to gospodarze również mieli kilka szans na zdobycie gola. Dwukrotnie na ich drodze stanął słupek, przynajmniej dwukrotnie sędzia dopatrujący się pozycji spalonych. W zespole Macieja Skorży widoczne było rozkojarzenie - niektórzy byli już myślami w podróży do Krakowa, ponadto relatywnie słaby rywal nie wywołał maksymalnej mobilizacji. Trzeba też pamiętać, że obrona mistrzów Polski wystąpiła w eksprymentalnym składzie z Czekajem i Burligą na środku. Atmosfera meczu również była specyficzna. Namawiani przez megafon mieszkańcy Ayamonte stawili się na ich kameralnym stadioniku w liczbie około dwustu. Była też nieliczna grupka kibiców z Polski. Choć do ich dopingu można mieć nieco zastrzeżeń, to trzeba przyznać, że był on dość głośny. Salwy śmiechu wywoływało zachowanie sędziego głównego. Oprócz popełnianych błędów zdarzały mu się dziwne decyzje, jak m.in. wręczenie czerwonej kartki jednemu z asystentów trenera Ayamonte. Ten oczywiście niezbyt przejął się sankcją i wykonywał swe obowiązki nadal. Arbiter nie wręczył natomiast kartek po bójce w pierwszej połowie, wywołanej po faulu na Piotrze Brożku. Wszystko to i nie tylko zobaczycie w naszym skrócie z meczu. Zapraszamy do oglądania. www.wislakrakow.com http
wisła
kraków
biała
gwiazda
ayamonte
cf
skrót
bramki
akcje
gole
strzały
sędzia
sędziowanie
kibice
szczekaczka
paweł
brożek
tomas
jirsak
pablo
alvarez
piotr
wislakrakow.com
wisla.tv
wislakrakowcom