Pezet - Niewazne! Muzyka emocjonalna + tekst + zdjecia dedykacji z plyty! Polecam

Too much on your head, you've been runnin' for miles, ran out of breath Still the picture on the wall is glowin' Stayin' out late at night, tryin' to figure out what you've become But if the world would stop tonight, would you notice? would you notice? Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów. Tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów i nieudanych prób, przegranych ciężkich prób. Naprawdę cieszę się, że patrzę w Twoje oczy znów, że rozmawiamy dziś, dziękuję, że dziś przyszłaś tu. Bez Ciebie wszystko było dla mnie tak nieważne, naprawdę kocham Cię.. naprawdę. Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? Ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już i chciałbym mieć dziś już pod nogami pewny grunt i, żyć z Tobą, być przy Tobie, mieć coś, wiedzieć już. Ten świat jest jakiś nienormalny dziś, to miejsce, ten kraj, ten kryzys, aw tym wszystkim ja i Ty. Chciałbym już wiedzieć, że dobrze wiem jak mamy żyć, lecz dobrze wiem, nie mam nic, jak ja i Ty. (...) Kiedy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać, że nie chcę nigdzie iść, chcę mieć Cię tutaj dziś. Od zawsze chciałem znaleźć kogoś , kto by mógł zrozumieć, tak dawno już wiedziałem, że to jesteś Ty. Tak dobrze czuję się, gdy jesteś obok (przy mnie) , tak ważny czuję się, gdy mogę objąć Cię, wiesz? Tak mało znaczy dla mnie wtedy wszystko inne i, to jest tak silne, że znów tak mocno tego chce i nie chcę już myśleć, to wszystko jest tak dziwne <b>...</b>
hip hop - Wall-E - Łatwopalni

A my tak łatwopalni, biegniemy w ogień, by mocniej żyć A my tak łatwopalni, tak śmiesznie marni, dosłowni zbyt Ej, yo, yo, ej Łatwopalni, nieco odrealnił nam się świat teraz brat, każdy ma się za gangstera na kontach zera, liczą się szerokie plecy nienormalni, wciąż robią krzywdę dla hecy tak śmiesznie mali, w przeszłości tak nieśmiali tacy sami, jak ci co rady nie dali jak wszyscy, jak ci którzy byli szybcy niektórzy ostro grali , patrz ich świat też się zawalił wszystkich nas spali, nawet tych co zaspali ogień co dzień trawi tych co się poddali kto ocali ich? w płomieniach cali stoją z boku w szoku, lepiej losu nie prowokuj bo takie kruche to życie, jednym ruchem traci się dosłowni, na nic trud siłowni, widzicie? wyrzeŹbieni w granicie możecie być jak Nietzsche silni nawet wy nie jesteście nieomylni A my tak łatwopalni, biegniemy w ogień, by mocniej żyć (Wall-e na mikrofonie, wiesz co? daj głośniej) A my tak łatwopalni, tak śmiesznie marni, dosłowni zbyt (my tylko chcemy żyć mocniej) Mój rap do pobudka, polskiego rapu historia krótka na tej nizinie samotny jak Gural sobótka stoję wiem - nikogo się nie boję, bowiem wiem co jest znam cały ten kram, gdzie kiedy kim kto jest ot co winienem tym hip-hopowcom wytłumaczyć kto tu jest wilkiem, kto owcą mikrofon mam, elektrycznego pastucha jak sensei man, wiedz, że właśnie teraz go słuchasz bo to nie postęp ta cała komercyjna kultura do niej dostęp mam, ten chłam nie moja natura to jest proste man, to nie jest moja muzyk zachowaj <b>...</b>
Maryla rodowicz waldemar kasta matheo ogień hip hop rap remix







