
Pobierz: www.speedyshare.com Nagrano w attic studio! Wokal i tekst: Michajah Produkcja: Uszny Nowa Sól, 2011 Dzisiaj moją trasę liczę w tychże wersach, Godzin nieco nie będzie mnie gościć biała twierdza, To ten czas gdy przebywanie tu to męka. Dla mnie i myśli jest za mało tutaj miejsca. To nie ucieczka, to chęć przejęcia, Potęgi mocy, która nie jest do przyjęcia Dla człowieka żądnego bezpieczeństwa. Zburzona rutyna otwiera nowe wejścia. Nie ma powrotu ani innego przejścia, Droga jest prosta, a prawda bolesna. Jestem przy tobie, a nawet cię nie znam, Lecz spacerujmy razem po tych dźwiękach. Tamtej prostej nocy ja ruszyłem w stronę słońca, Mrok przynosił to od czego krew jest gorąca. Naiwnie liczyłem, że będzie raczej kojąca, Lecz elementy słońca muskały mnie do końca. Ja umiem wyrwać zagwozdkom nogi i ręce, Umiem wyobrazić sobie, że nikim nie jesteś, Ale tak, tak, tak, tak, tak tamten dialog miał miejsce, Nie pomnę o czym był bo sytuacji chciałem więcej. Chciałbym powiedzieć, że rozmawiamy latami. Dowodem na to jest złote koło między palcami. Wtedy idąc do ciebie, między krokami, Poczułem więź taką jaką mam z riddimami. Gdzieś pośród bloków padło pytanie czy warto, Brak sensu zburzy sens wybudowany niedawno. Chciała latać stabilnie i nic ponadto. Lecz czy znasz ptaki, które drugim skrzydłem gardzą? Czasami niechętnie odwiedzam różne miejsca, Mój głos wypełnia prawda, a nie plastikowe pochlebstwa, I także wtedy wynikły z tego jakieś spięcia, Miałem wyjść, ale ona nie <b>...</b>
michajah
uszny
spacerujmy
nowa
sól
2011
attic
studio
befsztyk