
Utwór 13 z albumu "Zwykła Codzienność" Super kawałek :) Tekst: Udaje się do kiosku i kupuję gazetę. Tuż za mną widzę zrozpaczoną kobietę. Tak to ten artykuł, ja również go czytałem. Widząc jej łzy chciałem podejść, zapytałem. Co bardzo ją bolało, po części się zwierzyła. Chłopcze moja córka, przedwczoraj jeszcze żyła. Zabili ja źli ludzie, popierdolone śmiecie. Nie ma kurwa, nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Takie zdarzenia to niestety codzienność. Gdy kobieta spacerując napotyka ciemność. Na pewno się boi, lecz idzie dalej. Nie może przewidzieć, że coś złego jej się stanie. Czy właśnie po to, żyć jej przychodzi, By bił ją i gwałcił wieczorny przechodzień? Zwykła codzienność, zwyczajna znieczulica. Nikogo nie obchodzi dzisiaj krew na ulicach. Zwykła codzienność to już społeczeństwo nudzi. Nikogo nie obchodzi los zabitych ludzi Zwykła codzienność, zwyczajna znieczulica. Nikogo nie obchodzi dzisiaj krew na ulicach. Zwykła codzienność to już społeczeństwo nudzi. Nikogo nie obchodzi los zabitych ludzi Świat jest skurwysyński i pełen przemocy. Spróbuj się wybrać gdziekolwiek, kurwa w nocy. Ktoś może cię zaczepić, o byle co poprosić. By po chwili cię ograbić, lepiej się wynosić. Niektórzy robią źle, nie lubią dużo gadać. Ktoś cię może poturbować, więc nie próbuj tu rozmawiać. Często zdarzają się tu bardzo dziwne rzeczy. Trudno o tym mówić, jeszcze trudniej jest zaprzeczyć. Zwykła codzienność, zwyczajna znieczulica. Nikogo nie obchodzi dzisiaj krew na ulicach. Zwykła <b>...</b>
Peja
Iceman
Slums
Attack
Zwykła
Codzienność
Poznań
Rap
Hip
Hop
SLU
utwór
13
Szerszen
1993