
Siedmioro Czechów w siedem tygodni pokonało 20 tysięcy kilometrów, aż nieoczekiwanie na jedną noc rozbili swoje namioty w Łęgu Przedmiejskim (gm. Lelis). W ciągu wyprawy pn. "Expedition Mongolia 2011", podróżując dwoma samochodami terenowymi i trzema motocyklami, zwiedzili 13 krajów: Słowację, Węgry, Serbię, Bułgarię, Turcję, Iran, Turkmenistan, Kazachstan, Mongolię, Rosję, Łotwę oraz Polskę. Miejscem docelowym była Mongolia. O wyprawie opowiada Marcel Onder, który aktualnie mieszka w Irlandii. Tam, wraz z szesnaściorgiem Polaków, pracuje w jednej z restauracji. To właśnie dzięki nim nauczył się mówić po polsku. ......Mongolia........... Czeska załoga przez siedem tygodni podziwiała piękne krajobrazy. Wieczorami rozbijała swoje namioty na łonie natury. Polska była jednym z ostatnich punktów ich wyprawy. W sobotnie popołudnie (18 czerwca) zatrzymali się na odpoczynek na polanie w Łęgu Przedmiejskim. W niedzielę (19 czerwca) tuż po godzinie 8.00 złożyli swoje namioty i ruszyli w kierunku Płocka, Wrocławia, aż do Czech. Powrót do domu przewidzieli na poniedziałek, 27 czerwca. Jakie spotkały ich przygody podczas wyprawy, gdzie są najlepsze drogi oraz który kraj zrobił na nich największe wrażenie? ......przygoda................ "Szaleni Czesi", bo tak o sobie mówią, pochodzą z miejscowości Šumava. Są sympatycznymi ludźmi, których połączyła wspólna pasja - podróże. Jak zdradza nam Marcel, tegoroczna wyprawa "Expedition Mongolia 2011" nie jest pierwszą. ........podroze <b>...</b>
Szaleni Czesi
zawitali
Łęgu
Przedmiejskim
Ostrołęka