Dług Publiczny - piosenka (jakość HD720p)

Opowiem historię o długu publicznym, Nazwijmy go długiem kosmicznym. Można wysłać - nie, to nie farsa, Za te pieniądze Polaka na Marsa. Warto zapytać kto dług zaciągał, Kto od problemu uwagę odciąga. Kogo należy za stan rzeczy winić, A komu krzywdy zadośćuczynić. Problem stanowią kolejne rządy, Wdrażają stare, socjalne przesądy. Nie ma różnicy partia jaka, Taktyka kradzieży zawsze jest taka: Wydoić budżet po samo dno, PiS SLD PSL i PO. Rządzenie dla nich, to kręcenie lodów, Starają się nie zostawiać dowodów. Czasem tylko ktoś gdzieś wyczai, Minister dostał zanim uchwalił. Dziura w budżecie wynikiem grabieży, Minister roztrwonił, włos się jeży. Gdy sprawa przecieknie do wrogich mediów, Używają wtedy innych remediów. Wystarcza zwykłe bicie piany, Krzyż uwielbiany, krzyż wyśmiewany. Lud spiera się w sprawie pomników, A nie, kto okrada podatników. Młodzi, wykształceni i chyba z rezerwatu, Drąc ryj pod krzyżem o podwyżce VAT-u zapomną. Kiedy na to patrzę, w fotel mnie wgniata, Biorę bas i na basie wymiatam. 2xREF.: Gdy gram na basie, Myślę jak Polska zadłuża się, Jak rząd bezkarnie okrada, Ciebie, mnie i dziecko sąsiada. Gdy walę w kontrabas, To tak się w&*%#iam na was, Hołoto zwana rządem, Niech bas razi was prądem. ... Niech bas razi was, razi... ZWR.: Nie, refren to nie żadna groźba, To tylko prośba i to całkiem zbożna. Lepiej dla Ojczyzny naszej by było, Gdyby przestępców w rządzie zwęgliło. Wyjaśniam, bo nie chcę spotkać BOR-owików, Gdy tuman z rządu dotknie palcem <b>...</b>
dług publiczny dług zadłużenie wybory djfunkykoval djfunky Koval



































