
Chcę patrzeć z Tobą w jedną stronę, zapomnieć o tych rzeczach, co łączą przemoc z domem. Nie mów, że niemoc wrogiem naszych ideałów, uczucia? Chłonę je w każdym detalu. Mamy w tym kraju co kochać, w co wierzyć, prawdę pokaż, zamiast pchać do nosa by przeżyć. Nie chce złota, chce wiedzy - o czym myślisz, co marzysz, chociaż wolę nie wiedzieć jeśli zyski to czary. Ja chcę być w tym co azyl mi zapewni i przyszłość, jeśli ma być to miłość, jestem pewny by być z nią. Chodź pokaże Tobie świat w moich barwach, tam, gdzie wiatr unosi nas nad obłoki i te miasta. Pokażę Tobie okno, chociaż światła w nim nie ma, bo jestem teraz z Tobą, nasza prawda jak pegaz. Przebacz, nie jestem idealny, ale chociaż zabiorę Cię z sobą i nigdy nie zostawię. W każdym detalu, akordzie i dźwięku, bez Ciebie życie nie miałoby sensu! W każdym detalu tej gamy konsensus, bez Ciebie życie nie miałoby sensu! W każdym detalu, akordzie i dźwięku, bez Ciebie życie nie miałoby sensu! W każdym detalu tej gamy konsensus, bo tylko z Tobą widzę ja sens tu. Kocham Cię Kiniu !
Kisiaczek